Żeby łowić ryby, trzeba mieć sprzęt, cierpliwość i chyba trochę szczęścia. Ryby nie zawsze i nie do każdego wędkarza mają ochotę podpłynąć. Trzeba więc nauczyć się cierpliwości, wierzyć, że szczęście do nas przyjdzie samo, tam nad jeziorem, a sprzęt trzeba po prostu kupić lub pożyczyć.
Żyłka wędkarska jest częścią takiego sprzętu. Poprzez kołowrotek łączy wędkę z kijem i w ten sposób pozwala na „przeładunek” złowionej ryby z haczyka do wiaderka. To najradośniejszy fragment czynności wędkarza. Kto by nie chciał tak co chwila pociągać żyłkę i zdejmując rybę z haczyka, napełniać wiaderko kolejnymi rybami.